5 czerwca o 2:30 w nocy wyruszyliśmy w Bieszczady. Około 12:00 dojechaliśmy do Sanoka, gdzie zwiedziliśmy skansen, w którym można było zobaczyć chaty Łemków, Bojków i Pogórzan. Na rynku galicyjskim znajdują się m.in. domy zegarmistrza, zakład fryzjerski, zakład krawiecki, urząd pocztowy. Następnie pojechaliśmy do Myczkowiec. Tam pani przewodnik oprowadziła nas po ogrodzie biblijnym. W drodze do naszego punktu noclegowego weszliśmy na zaporę w Solinie.
Drugiego dnia wyruszyliśmy do Krasiczyna, aby zwiedzić zamek i park w Krasiczynie. Ostatnimi właścicielami zamku byli Sapiehowie, którzy przyczynili się do znacznego rozwoju zamku. Później pojechaliśmy do Przemyśla. Zobaczyliśmy zabudowę fortyfikacyjną z czasów I wojny światowej. Po mieście oprowadzał nas szwejk. W drodze powrotnej pojechaliśmy znowu nad Solinę. Przejechaliśmy nad zalewem kolejką gondolowa. Przejazd w obydwie strony trwał kilkanaście minut, ale świadomość, że znajdujemy się około 100 metrów nad ziemią wzbudziła w nas wiele emocji.
W ostatni dzień wycieczki pojechaliśmy do Bóbrki- Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego. Muzeum znajduje się na terenie najstarszej na świecie nadal działającej kopalni ropy naftowej. W muzeum zachowały się dwa oryginalne szyby naftowe „Franek” i „Janina”. Miejsce jest bardzo ciekawie przygotowane. Postać Ignacego Łukasiewicza, wynalazcy lampy naftowej, wygląda jak „żywa”. Późnym wieczorem, zmęczeni, ale bardzo zadowoleni wróciliśmy do Czempinia.
Wycieczka odbyła się dzięki dofinasowaniu z programu ministerialnego „Poznaj Polskę”. Otrzymaliśmy wsparcie w wysokości 15000zł, a rodzice ponieśli zdecydowanie mniejsze koszty wyjazdu.
Magdalena Gałka