W dniach 7 -13 października 2021 roku uczniowie klas VIIIe i VIIb wraz z opiekunami - Ewą Wegner, Kamillą Wałęsa - Maćkowiak i Agnieszką Ławniczak - dzięki wygranej Zuzanny Sołtysiak w konkursie plastycznym Fundacji Honor Pomagania Dzieciom - przebywali na wspaniałym Roztoczu.
Oto krótka relacja z tego niezapomnianego wyjazdu przygotowana przez uczennice klasy VIIIe - Zuzię i Martę.
Dzień 1
Naszą wycieczkę zaczęliśmy z dobrymi humorami, wspólne śpiewanie umilało nam podróż. Po wielu godzinach jazdy, naszym pierwszym przystankiem był Lublin. Zobaczyliśmy tam piękną starówkę i wiele zabytkowych kamienic. Bardzo spodobała mi się architektura w Lublinie. - mówi Marta Idziak z VIIIe. Następnie zmierzaliśmy do Kawęczynka. Po dotarciu na miejsce rozgościliśmy się w pokojach i tak oto zakończył się pierwszy dzień.
Dzień 2
Dzisiaj byliśmy na całodniowej wycieczce autokarowej - Pętla Roztocza. Zwiedziliśmy skansen w Guciowie, gdzie zobaczyliśmy wiele cennych okazów skamieniałości, skał i minerałów wydobytych z ziemi lubelskiej. Następnie odbyliśmy pieszą wycieczkę w Suścu wzdłuż rzeki Tanwi i podziwialiśmy urokliwe Szumy Sopockie, czyli małe, malownicze wodospady. Naszym ostatnim przystankiem były kamieniołomy i wieża widokowa w Józefowie. Tu szukaliśmy skamieniałości - ostryg i przegrzebków. Po długich wędrówkach zadowoleni wróciliśmy do ośrodka.
Dzień 3
W sobotę zwiedziliśmy piękny renesansowy Zamość. Zaczęliśmy od katedry Zmartwychwstania Pańskiego i św. Tomasz Apostoła. Następnie poszliśmy na rynek główny, który wyróżnia się wieloma kolorowymi kamienicami. ,,Najbardziej w pamięci utkwiły mi historyczne nazwy kamienic - mówi Zuzanna Sołtysik z kl. 8e. W programie naszej wycieczki był Rynek Solny oraz Wodny. Najbardziej ekscytującym momentem tego dnia był wystrzał z armaty w Forcie Zamość, a dokonał tego nasz kolega - Filip Stawik. Elementem kończącym zwiedzanie stolicy Roztocza były zakupy w sklepiku słynącym z przepysznych cukierków - krówek .
Dzień 4
Dzisiaj obchodziliśmy leśne okolice Kawęczynka. Mieliśmy okazję nauczyć się rozpoznawać różne rodzaje drzew, grzybów i roślin. Najodważniejsi śmiałkowie mogli przejść dnem wąwozu lessowego. Uczyliśmy się też, jak wydobyć ogień z kory brzozy używając krzemienia. Nasza wyprawa miała pomóc nam we wtorkowych podchodach. Wieczorem odbyło się ognisko, gdzie mogliśmy lepiej się poznać i miło spędzić czas.
Dzień 5
Dzisiejszą podróż zaczęliśmy od zwiedzania Zwierzyńca. Poznaliśmy historię tamtych terenów i zamieszkujących ich w przeszłości ludzi. Mogliśmy również więcej usłyszeć o dziko żyjących konikach polskich. Następnie pojechaliśmy do miejsca, gdzie chrząszcz brzmi w trzcinie, czyli do Szczebrzeszyna. Mieliśmy również okazję zrobić sobie zdjęcie ze sławnym chrząszczem. Zwiedziliśmy ponadto synagogę żydowską, kościół prawosławny i kościół katolicki. Poszerzyliśmy swoją wiedzę o wielu religiach. Ostatnim przystankiem naszej podróży był lessowy wąwóz, który znajduje się niedaleko Kawęczynka.
Dzień 6
Szósty dzień zaczęliśmy od odwiedzenia pasieki Ulik w Mokrelipie. Dowiedzieliśmy się, jak radzić sobie z użądleniem pszczoły i jak się wtedy zachować. Każdy z nas po zwiedzaniu pasieki otrzymał mały słoiczek miodu. Następnie ruszyliśmy do Muzeum Skarbów Ziemi i Morza w Klemensowie. Znajdujące się tam okazy zaparły dech w naszych piersiach. Po powrocie do ośrodka czekała na nas gra terenowa. Podzieleni zostaliśmy na cztery grupy, zaopatrzeni w mapy i kompas, ruszyliśmy ku przygodzie. Wszyscy dzielnie rozwiązywaliśmy zadania! Ostatnią atrakcją tego dnia było wieczorne ognisko, na którym wszyscy świetnie się bawiliśmy. Były kiełbaski, śpiewy i tańce.
Dzień 7
Ostatniego dnia zwiedzaliśmy Kazimierz Dolny nad Wisłą. To piękne i klimatyczne miasteczko, które zapamiętamy na zawsze. Zaopatrzeni w drożdżowe koguciki, symbol Kazimierza, wyruszyliśmy w długą drogę do domu.
Zuzanna Sołtysiak i Marta Idziak